Bukszpan jeszcze do niedawna znajdował się w czołówce roślin wykorzystywanych do tworzenia żywopłotów. Obecnie wciąż jest gatunkiem popularnym, chociaż jego znaczenie spada z roku na rok na korzyść m.in. żywotników, grabów i cisów. Jest to nie tylko kwestia mody, ale coraz większych problemów bukszpanów ze szkodnikami żerującymi na liściach, szczególnie ćmy bukszpanowej.
Szkodniki bukszpanów, z uwagi na wyjątkową gęstość krzewu, są bardzo trudne do zwalczenia! Ich występowaniu trzeba przede wszystkim zapobiegać przez odpowiednią profilaktykę.

Bukszpanom należy zapewnić możliwie optymalne warunki, by rośliny były silne, mocne i zdrowe! Krzew powinien być regularnie nawadniany (warto zainstalować automatyczny system, np.: kropelkowy). Tak jak wszystkie rośliny zimozielone, należy podlewać go sporadycznie także zimą. To ograniczy suszę fizjologiczną, brązowienie liści i ogólnie osłabienie. Nie można przesadzać z nadmiarem nawozów, zwłaszcza azotowych, w przeciwnym wypadku zieleń staje się podatniejsza na szkodniki.

Żywopłoty z bukszpanu warto ciąć na kształt trapezu, dzięki temu będą lepiej doświetlone (i gęstsze od dołu). Czasem nawet to nie wystarczy i bukszpan zostaje zaatakowany. Co wtedy robić? Wdrożyć skuteczną metodę zwalczania, ale najpierw rozpoznać sprawcę uszkodzeń.

1.Ć𝗆𝖺 𝖻𝗎𝗄𝗌𝗓𝗉𝖺𝗇𝗈𝗐𝖺 (𝖢𝗒𝖽𝖺𝗅𝗂𝗆𝖺 𝗉𝖾𝗋𝗌𝗉𝖾𝖼𝗍𝖺𝗅𝗂𝗌)
To szkodnik, który w Polsce pojawił się niedawno i niczym stonka w uprawach ziemniaków, rozprzestrzenił się na terenie całego kraju. Obecność motyla odnotowano w 2016 roku, prawdopodobnie jednak zasiedlił się już 10 lat wcześniej. Przywędrował do Polski z Azji wraz z roślinami egzotycznymi.
Wygląd: Dorosły owad posiada brązowe lub brązowo-białe skrzydła o rozpiętości do 40 mm. Lata w sposób zygzakowaty, prowadzi aktywny, nocny tryb życia od kwietnia do września. Dorosłe owady żywią się sokiem i nektarem kwiatów, bezpośrednio nie szkodzą krzewom.
Samica składa 20-30 jaj na spodniej stronie liści wewnątrz krzewu. Jaja są małe (ok 1 mm długości). Wylęgające się z nich gąsienice mają początkowo 1-2mm długości i są zielonkawe. Po 3-4 tygodniach długość ich ciała zwiększa się nawet do 44 mm i stają się wielokolorowe (zielone z biało-czarnym, przerywanym paskiem).
Najpierw żerują głęboko wewnątrz gęstych bukszpanów, więc przez pewien czas ich aktywność jest niezauważalna. Obgryzają tylko delikatne części liści, pozostawione blaszki zamierają.
Z czasem dochodzi do ogołacania i zamierania całych pędów a nawet roślin. Z daleka wygląda to tak, jakby bukszpan po prostu usechł. Z bliska można zauważyć zielone odchody pokryte przędzą. W ciągu sezonu mogą rozwinąć się lub dwa, trzy, rzadziej cztery pokolenia. Drugie pokolenie zimuje w kokonach.
Zapobieganie występowaniu i zwalczanie ćmy bukszpanowej
Ćma bukszpanowa to inwazyjny gatunek, który w naszym kraju nie doczekał się na razie wrogów naturalnych. Ptaki słabo sprawdzają się jako nasz sojusznik, gdyż nie mają dostępu do głównej „siedziby wroga” ukrytego wśród gęstego listowia bukszpanu. W dodatku ze względu skład chemiczny liści czy kwiatów bukszpanu, larwy i motyle same nie są atrakcyjne jako pożywienie. Motyl rozmnaża się szybko i jest niezwykle skuteczny w niszczeniu bukszpanów.
Kluczem do sukcesu w zwalczaniu ćmy bukszpanowej jest regularna lustracja krzewów (od wiosny co najmniej raz w tygodniu) i rozpoczęcie walki w możliwie najwcześniejszej fazie. Występowanie szkodnika można monitorować także przy użyciu tablic lepowych lub feromonowych (np.: Delta, Deltastop).
W wypadku powinno się stosować preparaty, które działają systemicznie (tzn. wnikają do soków rośliny i niszczą larwy w czasie żeru). Niestety obecnie nie ma żadnych zarejestrowanych środków ochrony roślin do zwalczania ćmy bukszpanowej, choć wiele popularnych preparatów spisałoby się znakomicie!
Można zniechęcić szkodnika do żerowania na bukszpanie stosując regularne opryski gnojówkami z wrotyczu, których zapach odstraszy intruzów.
Wycięte zniszczone bukszpany nie nadają się na kompost czy ściółkę. Należy je spalić!

𝟤. 𝖬𝗂𝗈𝖽ó𝗐𝗄𝖺 𝖻𝗎𝗄𝗌𝗓𝗉𝖺𝗇𝗈𝗐𝖺 (𝖯𝗌𝗒𝗅𝗅𝖺 𝖻𝗎𝗑𝗂)
Wygląd: to pluskwiak o zielonożółtym ciele, długości 4-5 mm i dachówkowatych skrzydłach. W ciągu roku rozwija się jedno pokolenie. Zimują larwy pod łuskami pąków.
Objawy: owady wysysają sok z liści powodując ich skręcanie (zawijają się jak główki brukselki). Na młodych liściach występują białe, poskręcane nitki i lepka spadź. Przy potrząśnięciu z krzewów obsypuje się biały pyłek.
Zwalczanie: z miodówką można walczyć przez regularne cięcie bukszpanu, resztki po cięciu trzeba palić. Dobrym preparatem do zwalczania jest Promanal oparty na bazie oleju parafinowego. Skuteczny jest także Mospilan.

𝟥. 𝖲𝗄𝗈𝗋𝗎𝗉𝗂𝗄 𝗃𝖺𝖻ł𝗈𝗇𝗂𝗈𝗐𝗒 (𝖫𝖾𝗉𝗂𝖽𝗈𝗌𝖺𝗉𝗁𝖾𝗌 𝗎𝗅𝗆𝗂)
Wygląd: to pluskwiak równoskrzydły o długości 1-3 mm chroniony szarobrązową tarczką. Samce mają rozwinięte skrzydła. Larwy I stadium są żółtawe i posiadają odnóża, które przy drugim stadium zanikają.
Objawy: szkodliwe są zarówno larwy jak owady dorosłe, gdyż wysysając sok z roślin wprowadzają do nich jednocześnie toksyczną substancję. W rezultacie wzrost zostaje zahamowany, pędy zamierają a liście drobnieją. Skorupik najczęściej żeruje na drzewach i krzewach owocowych, ale pojawia się także na bukszpanie.
Zwalczanie: zaleca się go zwalczać chemicznie stosując dwukrotny zabieg Mospilanem lub Provado Plus w odstępach 14 dniowych.

𝟦. 𝖯𝗋𝗓ę𝖽𝗓𝗂𝗈𝗋𝖾𝗄 𝖻𝗎𝗄𝗌𝗓𝗉𝖺𝗇𝗈𝗐𝗂𝖾𝖼 (𝖯𝖺𝗇𝗈𝗇𝗒𝖼𝗁𝗎𝗌)
Wygląd: to łatwe do rozpoznania szkodniki, gdyż wytwarzają delikatne pajęczynki. Przędziorek żeruje na spodniej stronie liści i na młodych pędach.
Objawy: początkowo na liściach pojawiają się pojedyncze, żółte cętki z czasem zlewające się w plamy. Liście brązowieją, usychają i opadają. Szkodnikowi sprzyja bezdeszczowa pogoda, przesuszenie i przenawożenie krzewów.
Zwalczanie: przy zwalczaniu warto najpierw sięgnąć po ekologiczne preparaty, np.: Promanal. Chemię (np.: Karate Zeon) stosuje się w ostateczności.

𝟧. 𝖶𝗓𝖽𝗒𝗆𝖺𝖼𝗓 𝖻𝗎𝗄𝗌𝗓𝗉𝖺𝗇𝗈𝗐𝗒 (𝖤𝗋𝗂𝗈𝗉𝗁𝗒𝖾𝗌 𝖼𝖺𝗇𝖾𝗌𝗍𝗋𝗂𝗇𝗂)
Wygląd: to szpeciel niewidoczny gołym okiem.
Objawy: wiosną powoduje deformację i drobienie młodych liści, latem natomiast powiększenie i brązowienie pąków liściowych.
Zwalczanie: zwalcza się go preparatami skutecznymi na roztocza (np.: Karate Zeon). Zabieg po 14 dniach powinno się powtórzyć.

Kategorie: Blog