Oszczędzanie w ogrodzie

1. Zakładanie ogrodu
Jeśli jesteś na etapie zakładania nowego ogrodu, to powinieneś wiedzieć, że w zależności od tego, jak ogród ma wyglądać, jest uzależniona jego cena końcowa. Wiadomo, że mając do zagospodarowania obszar 500m2, będzie miało duże znaczenie jaką jego powierzchnię będzie zajmował sam trawnik a jaki np. rabaty kwiatowe, które trzeba będzie oddzielić obrzeżami i dodatkowo wyłożyć określonym materiałem (kamieniem ozdobnym, korą)
Zakładając ogród musimy mieć świadomość, że ten nie utrzyma się sam i będzie wymagał stałych nakładów pracy i pieniędzy. Jeśli sami nie posiadamy wiedzy w tym temacie, niezbędna będzie pomoc profesjonalisty, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.

2. Oszczędzamy wodę
Jednym sposobem jest wykorzystanie deszczówki, która będzie nam służyć do podlewania roślin lub prac porządkowych. Jednak wielce prawdopodobne, że nie wystarczy jej do regularnego podlewania ogrodu, zwłaszcza jeśli mamy duży ogród. Warto więc zainwestować w automatyczny system nawadniania zaopatrzony w czujniki deszczu i wilgotności, który podlewa tylko wtedy, gdy jest to niezbędne.
W systemie automatycznego nawadniania woda dociera do roślin za pomocą różnego rodzaju zraszaczy lub linii kroplujących. Takie rozwiązanie ma wiele zalet. Przede wszystkim odpowiednio dobrane końcówki zraszające dostarczają tylko tyle wody, ile jest potrzebne. Dzięki temu oszczędzamy zarówno pieniądze, jak i czas. Poza tym można wyjechać latem nawet na dłuższy urlop, bez obawy, że coś w ogrodzie nam uschnie. Dzięki inteligentnemu sterownikowi i połączeniu z internetem możesz mieć kontrolę zdalnie z każdego miejsca na świecie.
Aby system nawadniania działał automatycznie, niezbędny jest sterownik. Dostępne są proste modele oraz wielofunkcyjne elektroniczne. Zależnie od rodzaju urządzenia można na nim ustawić porę i długość czasu podlewania, dni tygodnia, w których system ma działać oraz kolejność włączania się i wyłączania poszczególnych sekcji nawadniających dany fragment ogrodu. Niektóre modele programatorów mają wyświetlacze, na których znajdziemy konfiguracje menu, dobrze znane z większości telefonów komórkowych. Wiele sterowników może współpracować z czujnikiem deszczu. Dzięki temu system wyłączy zaprogramowane podlewanie, gdy “wyczuje” nadchodzący deszcz. Posiada także elektroniczny miernik przepływu wody oraz monitor awarii rur, zraszaczy i elektrozaworów.

3. Utrzymanie ogrodu
Jeśli chodzi o sprzęt to tylko markowy. Oczywiście na wstępie wyjdzie trochę drożej od sprzętu „no name” ale w perspektywie czasu taniej, ponieważ zamiast kupna nowej kosiarki co roku, mamy jedną na parę lat.
Jeśli jesteś w stanie w ciągu godziny poświęconej na koszenie trawnika, zarobić X złotych i uważasz to za czas stracony, warto pomyśleć o zakupie robota koszącego, który w perspektywie czasu wyjdzie taniej niż zlecenie tego pracownikowi.

Wybierając robot koszący do swojego ogrodu oszczędzamy nie tylko czas – ponieważ są całkowicie samodzielne oraz możemy nimi sterować za pomocą aplikacji w telefonie. Mają również funkcję mulczowania dzięki czemu nie musimy później zbierać skoszonej trawy. Ścięte kawałeczki trawy są nawozem dla naszego trawnika przez co rośnie dużo lepiej a tym samym oszczędzamy na zakupie nawozu. W dodatku koszt energii elektrycznej to jedynie 5zł/miesiąc, więc trzeba przyznać że jest to spora oszczędność w skali kilku lat, w stosunku do kosiarek spalinowych, gdzie koszty paliwa są znacznie wyższe.

4. Oszczędzamy na oświetleniu
Przede wszystkim warto zainwestować w ogrodowe oświetlenie solarne, czyli napędzane energią słoneczną. Najlepiej zdecydować się na produkty znanych firm. Źródła światła uzupełnić można również LED-ami. Pobierają one mniej energii, niż standardowe lampy. W sklepach znaleźć można zarówno ledy świecące mocnym, niebieskawym światłem, jak i źródła światła w odcieniach cieplejszych.

Kategorie: Blog